Menu

bieżące komentarze

uwagi

Piosenka wyborcza

gucio994

Nie wydaje mi się aby wszyscy żyli wyborami jak to pokazują media. Rozglądam się wokół i widzę kombinacje jak i gdzie pożegnać to przedłużone lato, nerwowe spoglądanie na prognozy pogody, remonty, wymiana opon na zimowe, przygotowania do zimy. Zwożenie drzewa, węgla, zbieranie liści, ogród. My, którzy interesujemy się trochę polityką wstrzymujemy już oddech i czekamy na wyrok demokracji. Jak będzie w ten niedzielny wieczór?

Wbrew pozorom wydaje się to wszystko przewidywalne. PiS ma bezpieczną przewagę na tyle że mogą być spokojni o wygraną w tych różnych sejmikach, radach. Spójrzmy na prestiżowe pojedynki w dużych miastach:

Warszawa

Na 90% będzie II tura z Jakim i Trzaskowskim czyli nic się nie rozstrzygnie. Jednak życie płata czasami ciekawe figle i zostawiam sobie 10% na inne warianty których wbrew pozorom jest sporo. Jaki wydaje mi się niedoszacowany. Ma sukcesy w tej komisji reprywatyzacyjnej i prezentuje się przyzwoicie prywatnie też. Ma dzieciaka z zespołem Downa które kocha i jest mało prawdopodobne że mu palma odbije. Choć jest jeszcze młody i nieprzewidywalny co jest jego główną wadą. Stawiałbym na niego bo wbrew pozorom warszawiacy nie są tacy platformerscy. Tam kiedyś wygrał przecież Lech Kaczyński. Ale przecież my spoza stolicy nie będziemy im wybierać prezydenta

Łódź

Sprawa jest przedziwna. Hanna Zdanowska jest skazana prawomocnym wyrokiem i nie może pełnić urzędu. Przepis mówi czarno na białym ale. Ale dzieje się dokładnie tak jak pisałem. Papugi różne orzekły że przestępstwo żadne i nie związane z Urzędem, tylko grzywna jest. Mała szkodliwość. Falandyzują prawo i może sąd orzec różnie. Zależy od tego z której opcji będzie sędzia. Kręcą, mącą, zamulają. Nawet już nikt nie wie czy jest w PO czy nie. To wszystko określiłbym jako jaja. Jak jaja to skwituję żartobliwie. Osobiście wolę popularną Hankę w poprzedniej stylizacji. Ładna kobieta była. Obecnie coś się porobiło niedobrego. Jakiś rozmazany makijaż, fryzura na męsko, miny jakieś dziwaczne. Tym niemniej mówiąc że rozstrzygnie to sąd kupuje sobie czas i zostawia Łodzian z niezwykle trudnym dylematem

Kraków

Małgorzata Wasserman przewodzi ważnej sejmowej komisji ds. Amber Gold. Czytała te tysiące akt i wypadałoby żeby zakończyła swoją robotę należycie. W samorządach nie pracowała, nie ma doświadczenia. Prywatnie też nie wiadomo jak jest. W zderzeniu z doświadczonym Majchrowskim może być problem. Sorry. Wystawienie jej wydaje mi się błędem. Tym niemniej powinna przejść do drugiej tury a potem zobaczymy. Majchrowski swoje za uszami ma i może być różnie

Gdańsk

Płażyński nazwisko ma, ale to młody chłopak jest. A Adamowicz i Wałęsa to goście którym nie kibicuję mówiąc delikatnie. Syn śp. Marszałka powinien przejść do drugiej tury i pożyjemy zobaczymy

Poznań

Sondaże wskazują zdecydowaną przewagę Jaśkowiaka z PO. Ale nie wydaje mi się aby osiągnął sukces już w pierwszej turze. Obstawiam drugą turę

Wrocław

Też mamy na bank drugą turę z kandydatem PO i PiS

Wnioski są takie że nic praktycznie się nie rozstrzygnie w niedzielę. Bój o samorządy będzie trwał nadal jeszcze przez dwa tygodnie. Przy czym nie postrzegałbym tego jako walki na noże. Walka toczy się mniej więcej fair play choć totalni na czele z "Królem Europy" (który nigdy nie ukrywał swojej wrogości do naszej władzy a tym samym do naszego państwa)  grają momentami nieczysto

 

Tyle. Napięcia są duże, to widać, słychać i czuć. Bowiem los wielu z nas jest uzależniony od naszej woli okazanej na wyborczej karcie. Generalnie skwituję że ta kampania była nudna. Kiedyś to byli samorządowcy. Zobacz jeden z drugim na byłego marszałka Wróblewskiego z Dolnego Śląska jak śpiewa z Izą i Kasią. Ech te nasze laski. Czasami nie wiadomo czy miziać się do mamy czy córki

 

https://youtu.be/7r0DF2CuhXs

Głos starszyzny

gucio994

Nie ukrywam że wywiad Doroty Gawryluk z prezesem Kaczyńskim mi się generalnie podobał. Była to kulturalna rozmowa o sprawach istotnych. Bez połajanek, bez obszczekiwania, niepotrzebnych uszczypliwości. Te nasze polemiki stają się poprzez to bardziej stonowane. W zasadzie można już rzec że Polsat przestał być antypolską szczujnią i aspiruje do roli kanału info mającego na celu informowanie widza a nie agitację. Polityczni bankruci, komuniści, różne szumowiny bywają tam coraz rzadziej. Parę uwag jednak dorzucę

-Pro-europejskość tak, ale bez przesady. Pewne sprawy muszą być jasno uregulowane. I trudno się tutaj ich czepiać

-Jak ktoś wchodzi w słowo, jednak trzeba swoją myśl dokończyć aby ograniczyć związany z tym chaos. To jest ważna cecha prezesa

-Zapytać o coś TK to nie jest zbrodnia. Niemcy pytali więc my też możemy bo pewne sprawy muszą być wyjaśnione. Przypomina się tutaj staropolskie przysłowie: Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie. Co jest najwyższym prawem w Polsce? Konstytucja czy unijne regulacje? Co w przypadku kiedy jest problem?

-Polexit? A niby dlaczego? Bo paru unijnych kacyków pohukuje? Spokojnie. To są szczegóły prawne które nie mają nic wspólnego z ruchami antyunijnymi. Kierują się interesem kraju a nie zabiegają o stanowiska

-Taśmy. Morawiecki był osobą prywatną. Zarzuty że sobie przyklnął, skrytykował Polaków że wierzą w idiotyczne reklamy, że robotę komuś próbował załatwić są niepoważne. To próba odwrócenia uwagi od szokujących gadek totalnych u Sowy. Te próby zdyskredytowania go to sen wariata

-Morawiecki zapewnił środki na te wszystkie socjale i rozwój. Nie widzieć tego, a widzieć że klnie podczas prywatnej pogawędki? Gdyby złapali na tym biskupa to może byłby temat. Morawiecki jest w miarę uczciwy i to tam widać. Ma ponadto niezłą kartę opozycjonisty z czasów ciężkiej komuny

-Nie wiemy kto stoi za tymi taśmami. Jeśli tam jest domniemanie przestępstwa to do prokuratora. Reszta to jaranie się czyimiś prywatnymi rozmowami przy wódce. To jest coś więcej niż nieeleganckie. Wkrótce będą się jarać poczynaniami gościa w toalecie

-Sojusze z SLD. Czemu nie? Programy socjalne mają w istocie rzeczy podobne, ale niestety rozbieżności i uprzedzenia też są. Życie pokaże

-Synergia potrzebna bo gonimy króliczka czyli Zachód. Już prawie żeśmy go dogonili. Ale sukcesy są. Polityka socjalna, rozwój gospodarczy, finanse publiczne, realizacja tego co obiecali

-Poparcie wysokie mają, ale bez przesady. Opozycja choćby oszalała, lewitująca w rzeczywistości po-PiS-owskiej na granicy upośledzenia musi być. Ktoś im po piętach deptać musi. A sondaże są różne i zazwyczaj mało wiarygodne. Zobaczymy po wyborach rzeczywiste preferencje rodaków

-Sądy są reformowane i chwała im że to robią. I nie wydaje się żeby one były gorsze niż są, bo gorsze już być nie mogą. Obecnie jest patologia. Inaczej się tego określić nie da. Nikomu nie muszą składać sprawozdania, niezależni w swoich decyzjach. Ba. Niezależni od prawa. Osłabia to państwo, pewność prawa, przewidywalność. Wszyscy są pod kontrolą zwłaszcza politycy, a oni nie. Gołym okiem widać że są rozpuszczeni niczym dziadowski bicz. Mają w tyle ustawy sejmowe, a prawo interpretują sobie po swojemu i wydaje im się że są wyrocznią

-Z UE jest OK, szczegóły tajne. Nic się nie dzieje, czekamy na nowe rozdanie. To szczucie na nasz kraj jakby zanikało. Najważniejsze że jest kasiora na socjal i rozwój

-Gdyby ktoś inny rządził zamiast PO byłoby podobnie. Zasługi Lewandowskiego i innych totalnych magików przy pozyskaniu unijnych środków są wyolbrzymiane. Chyba coś w tym racji jest

-Kasiora z UE będzie i będzie lepiej wykorzystana. Daj Boże

-Jaki i Wasserman wygrają. Nie obstawiam u bukmacherów. Ale szanse na pewno mają

-Kaczyński na premiera bądź prezydenta to odlot kompletny. Lata ma swoje, zdrowie też nie pozwala. Rola starszyzny jedynie w naszym stadzie. I nie jest to złe

-Ciepłe słowa pod adresem prezydenta. Czyli koniec niesnasek. Tylko się cieszyć

-Pani redaktor jest bardzo przebiegła stwierdza prezes. Mam wrażenie że coś zaiskrzyło. Chryste Panie!!!!!!

-Marsz Niepodległości gdzie będą wszyscy. Fajna idea, choć są tacy z którymi bym nie stanął w jednym szeregu. Za dużo krzywd zrobili Polsce i Polakom niektórzy żeby myśleć o pojednaniu z nimi. Chyba że wystąpią jako goście zagraniczni reprezentujący Niemcy na przykład

-Robactwo i język polityki. O robactwie pisałem ja w kontekście Waiting for the Worms. Ech kończę. Całuski dla pani redaktor i pozdrowionka dla prezesa od obywatela szarego. Generalnie mi się podobało. Prezes uskrzydlony kampanią a pani redaktor potraktowana po dżentelmeńsku w swoim żywiole. I tak ma być

 

Nie wiem dlaczego ale jak widzę prezesa to przypomina mi się pewien hicior Tercetu

 

https://youtu.be/YVFc-9IUigI

 

 

 

 

Szarża

gucio994

Rzuciłem okiem na listę przebojów "Trójki". Na żywo słucham sporadycznie z netu na odtwarzaczu bo tam nadają. I tu już na wstępie trzeba im przywalić. Otóż wszystkie niemal stacje zapodają na wyświetlaczu wykonawcę i tytuł utworu. Prawie wszystkie prócz "Trójki". Ale to szczegół

Jakie to utwory królują na "Trójkowej" liście? Wrażenie mam takie że kiedyś już je słyszałem:

-Wszystko czego dziś chcę-Brodka

-Maanam-Się ściemnia

-Zalewski-Jednego serca

-Maanam-Blues Kory

-Lady Pank-Mniej niż zero

-John Lennon-Imagine

-Goya-Krakowski spleen

Nie będę się nad powyższym stanem rzeczy rozwodził, wnioski pozostawiam czytelnikowi. Ciągnie bowiem wilka do lasu i skomentuję szarżę Ziobry który śmie się pytać TK o zgodność z polską konstytucją art.267 unijnego traktatu. Jedziemy:

-Przekazywanie kompetencji unijnym dygnitarzom budzi wiele kontrowersji od lat. Panuje tutaj wolna amerykanka i nikt nawet nie śmie zapytać bo się obrażą i nie rzucą okrucha z pańskiego stołu. Tutaj trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Bruksela chce w Polsce rządzić zarówno na niwie politycznej jak i prawnej. Dostali po łapach w temacie polityka i to szczekanie jakby ucichło. W temacie sądy wydawało się że nie ma dramatu, ale patrząc na reakcje na to pytanie Ziobry widać że coś jest nie tak. To jest strach przed tym, że nasz wymiar sprawiedliwości osiągnie suwerenność. Że TK będzie robił swoje czyli orzekał co jest zgodne z konstytucją a co nie. A przecież od tego jest Timmermans i wojownik opozycji totalnej w TSUE Safjan. Przynajmniej ja go tak postrzegam

-W branży funkcjonuje podział na nadludzi którzy mogą falandyzować prawo, orzekać, głosić swoje nieomylne poglądy, pytać kogokolwiek o cokolwiek i na podludzi którzy głosu nie mają. W pale się nie mieści że taki Ziobro pyta się o cokolwiek tych szumowin w TK. Przecież tam nie ma normalnych sędziów bo nie są namaszczeni przez kastę nadzwyczajną

-Pytanie całkiem sensowne notabene do TK to polexit. Wypisujemy się. Upomnienie się o kompetencje w orzecznictwie naszych organów to krok antyunijny. Czyżby?

-Stajemy obok takich krajów jak Turcja, Białoruś. Bzdura. Te kraje w tym euro-kołchozie nigdy nie były. Natomiast byli Anglicy którzy to wszystko przejrzeli i wyszli. Żaden szanujący się kraj nie pozwoli sobie na to, aby oddać zwierzchnictwo sądów na tacy Brukseli. Przez ponad sto lat naszym krajem zarządzali namiestnicy i wystarczy. Szanujmy się

-Plują nam w twarz od lat. A to wycinamy drzewa z kornikiem nielegalnie. A to reformujemy rzekomo prawem kaduka to czy tamto. Unijni dygnitarze nie mając nawet stosownego wykształcenia orzekają co jest zgodne z polską konstytucją a co nie. Przecież to jest jakieś szaleństwo. Trzeba w końcu zapytać o podstawy prawne tych czy tamtych sądów i czy one są głoszone na trzeźwo, czy po drinku tak dla jaj. Nawet dziwka ma swoje prawa. Płacisz jej za określone usługi, ale nie możesz jej skrzywdzić. Trzeba się w końcu o nie upomnieć

-To dziwne wszystko jest. W tym sporze Angoli z Tuskiem trzymam stronę Wyspiarzy. To oni wydali na świat najwspanialszych muzyków na naszej planecie. To oni dali robotę tysiącom moich rodaków. A Tusk sieje degrengoladę i preferuje nicnierobienie. Nie chcę żyć w przestrzeni zarządzanej przez niego. Czekam z utęsknieniem kiedy skończy się ta kadencja wstydu i żenady. Amen

 

Jeszcze jeden wspaniały kawałek Black Sabbath. Nastrojowe gitary Toniego Iommi, i piękny tekst basisty Butlera który załączam z dedykacją dla mojej czytelniczki

Moje imię nic nie znaczy
A mój los - jeszcze mniej
Moją przyszłość spowija mroczne pustkowie
Blask słońca jest daleko, chmury spowijają niebo
Wszystko co posiadałem teraz odeszło
Teraz odeszło
Teraz odeszło

Gdzie mogę się udać i co mogę zrobić?
Nic mnie nie cieszy, moje myśli są przy Tobie.
Gdy błagałem, abyś została, tylko się śmiałaś
Nie przestałem płakać odkąd odeszłaś,
Odkąd odeszłaś
Odkąd odeszłaś

Świat jest samotnym miejscem - musisz radzić sobie sam
Chyba pójdę do domu, usiądę i ponarzekam
Wszystko, co robię, to płacz i myślenie
Moje wspomnienia przypominają mi ciebie
Ciebie

https://youtu.be/amwQytRNvEw

 

Miejsce w szeregu

gucio994

Obejrzałem te zmagania naszych kopaczy z Portugalią i Włochami. Podzielę się wrażeniami. Ciekawszych tematów nie widzę bo jedynie wróżą wyniki wyborów. Niechże jeden z drugim zapoda numerki w lotto. Że też ten przybytek jeszcze nie splajtował skoro mamy tylu wizjonerów. Ale do rzeczy

-Tamtej drużyny już nie ma a tej nowej jeszcze nie ma, czyli nie ma nic. Póki co chłopaki haratają w gałę a nie grają w piłkę profesjonalną

-Krychowiakowi, Piszczkowi, Błaszczykowskiemu, Pazdanowi, Milikowi. Grosickiemu należy zorganizować mecz pożegnalny na Narodowym z owacją na stojąco. Należy się chłopakom. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść i nie zawracać dupy

-Wystawienie Milika zamiast Piątka to afront wobec kibica i zdrowego rozsądku. Kibic chce prócz dobrej piłki zobaczyć topowych piłkarzy. Brzęczek wydaje się być pozbawiony trenerskiego instynktu. Trudno będzie mu się obronić przed zarzutem nepotyzmu. I tutaj nie chodzi tylko o Kubę

-Patrząc na te włoskie i polskie nazwiska i kluby gdzie oni grają wyrażam zdziwienie tymi oczekiwaniami. Przecież tylko Glik i Lewandowski grają na poziomie europejskim. I w dodatku są w słabszej formie obecnie. Reszta to chłopaki co się grać uczą

-Polska piłka od wieków opierała się na szybkich skrzydłowych, sprytnym snajperze, dowódcy w środku pola typu Deyna, parze postawnych stoperów i bocznych obrońcach na skrzydłach. Nikt nic lepszego nie wymyślił. Nie mam pojęcia w co oni grają. Kombinują niczym przysłowiowe konie pod górkę

-Trzeba powiedzieć sobie jasno. To jest całkiem nowy zespół złożony z nowicjuszy. Trudno się dziwić że są nieograni, nie radzą sobie z presją kiedy to psychika i umiejętności są kiepskie w zderzeniu z tą europejską elitą

-Nie ma koncepcji w grze. Włosi pograć nie dają. W środku pola robią co chcą bo tam są dwaj magicy jedni z najlepszych w Europie. To nastawiamy się na kontry. Też nie wychodzą. Więc w co grać? Tego nie wie nikt

-Wyborne aktorstwo. Nikt tak finezyjnie się nie wywraca po rzekomym faulu. I leży gamoń na murawie a kamera pokazuje że sam się wywrócił a przeciwnik go ledwie tknął. Niczym panienka leży i patrzy na sędziego z pretensjami jak portugalska Kryśka. Że też Smarzowski nie dostrzegł jeszcze tych talentów. Te miny i pozy to są przecież majstersztyki

-Kibic zrozumie wiele, bardzo wiele. Prawie że wszystko. Ale nie wybacza braku zaangażowania w grze. Tego jest stanowczo za mało. Musi widzieć na boisku krew, pot i łzy. Musi widzieć że piłkarz po tym boisku goni 90 minut a nie robi sobie jaja z gry i z kibica.  Jak nie masz tyle sił to wyp..laj stamtąd.

-Pomeczowe głosy wydają mi się sensowne. Trafili na mocniejszych, trzeba znać swoje miejsce w szeregu. Świetna przykrywka dla trenerskich i zawodniczych błędów. Trzeba tutaj z przykrością przychylić się do opinii że rola przerasta Brzęczka. Jest niezły na naszą ligę i to jest jego liga. Wyżej tyłka nie podskoczysz

-Co robić? Panika się wkrada w decydentów. Bońkowi się pali pod stopami, Brzęczek na wylocie. Spokojnie. Trzeba poszukać szybkich skrzydłowych. Kto ma powyżej 12 sekund na setkę nawet niech nie podchodzi. I prócz tego musi umieć kopać piłkę. Stoper musi wyglądać jak chłop czyli powyżej 190 wzrostu powyżej 90 kilo wagi plus nieprzeciętne umiejętności. Bramkarze wydają się OK, Lewandowski z Piątkiem też nie budzą póki co kontrowersji. Środek pola to póki co dramat. Należy ich błagać aby odsunęli Krychowiaka. Za wszelką cenę muszą znaleźć nowego Deynę, Franka Lamparda czy Modrica. Tu chodzi o powagę zespołu i boiskowego kierownika którego nie ma. Lewandowski jest dobry na swojej pozycji ale to nie jest rola guru zespołu. On stawia kropkę nad i. Żelmeni i inni celebryci won

-Rewolucja w personaliach i ustawieniu w którym nie grali jeszcze to przesada. Ta szarża Brzęczka wydaje się nie do obrony. Żeby chociaż puścił na chwilę tego Piątka to kibic nie byłby aż tak wk..wiony

 

Ostatnio jestem w klimatach Black Sabbath. Jeden kultowy smaczek przypominam. Ozzy śpiewa tu tak:

Zapamiętaj miłość jest życiem
Nienawiść - to żywa śmierć
Bierz życie jakim jest
I ciesz się każdym oddechem
Tego z biegiem lat się nauczyłem
Ale teraz zastanawiam się tutaj
Czekam i tylko zgaduję
Co przyniesie to kolejne życie

https://youtu.be/gozCnbfY-xM

Wokół rekonstrukcji

gucio994

Coraz głośniej jest o planowanej rekonstrukcji rządu. Trwają już pewne zabiegi, buldogi pod dywanem się dogadują bądź trzymają za gardła. Spróbuję przedstawić moje obserwacje, mój punkt widzenia

Minister sprawiedliwości

Reformę wymiaru sprawiedliwości uznaję za sukces. Jest już praktycznie zakończona. Jedynie powołać nowego prezesa SN. Ta rewolucja zakończyła się sukcesem i tutaj należą się Ziobrze ciepłe słowa. Oznacza to jednak że jego czas się kończy. Jest to polityk kontrowersyjny i jego pozycja jest słaba. Do PiS-u nie należy, a ta jego kanapa z Kempą i Jakim który mu rzucił legitymacją to już fikcja. Dobrym pomysłem jest wysłanie go do Brukseli a na jego miejsce powinien przyjść jakiś poważny gość, wytrawny prawnik. Nie wiem. Może mecenas Andrzejewski? Może profesor Kruszyński?

MEN

Podobnie jest z Anną Zalewską. Już jest ponoć zaklepany jej wyjazd do Brukseli. Przeprowadziła bądź co bądź sensowną reformę bo te gimnazja to lipa była. Oczywiście nie szło to jak po maśle, krytyka jest zazwyczaj uzasadniona, ale cel główny jest osiągnięty. Pani minister jest przemęczona i widać że psychika jej już siada. Powinien ją zastąpić jakiś fachowiec który dopieści tą reformę

Szydło, Kempa

Te panie najlepiej czują się w Toruniu. Najchętniej by kadziły tamtejszym ekscelencjom, ale Bruksela też im będzie odpowiadać. Obecnie są bez pracy i do zagospodarowania. Ich start do Europarlamentu jest przesądzony więc nie ma sensu się nad tym rozwodzić. Owe panie kochają kasiorę a tam jest jej sporo, więc powinny być zadowolone

MON

Błaszczak to typ osobowości określany mianem kierowca. Lojalny, posłuszny i jedzie tam, gdzie każe ten z tylnego siedzenia. Zawsze blisko pańskiego ucha aby wiedzieć skąd wieją wiatry i zagrożenia. Ale nie słychać i nie widać aby w wojsku siał jakiś ferment. Sprząta po Macierewiczu i nie jest wskazane aby co kilka miesięcy zmieniać żołnierzowi dowódcę. Żołnierz wie że rządzi Jarosław i jego prawa ręka. I nie jest to złe. Jego pozycja wydaje się niezagrożona. Trochę łapie English i jest niegłupi choć ordynarnie spolegliwy. To niby niewiele, ale jednak bardzo wiele

MSWiA

Brudziński też jest blisko prezesa i wydaje się niezagrożony. Trzeba mu dać czas aby opanował ten chaos w Policji. Te marne zarobki, ociężałość w robocie, słabą skuteczność

Ministerstwo energii

Tchórzewskiego postrzegam jako lobbystę atomowego. Uważam, że powinno się iść w kierunku energii odnawialnej a nie atomowej i bazować póki co na węglu. Mam wrażenie że Morawiecki widzi to podobnie. Kuleją sprawy farm fotowoltaicznych, kolektorów słonecznych, górnictwo, biopaliwa. Tam jest potrzebny ktoś młodszy i bardziej energiczny

Kultura i Gliński

Postrzegam go jako mocny punkt tego rządu. Nie rzuca kłód pod nogi twórcom niezależnym, a finansuje rzeczy istotne dla naszej wspólnoty. Nie czas się rozwodzić, ale nie widzę powodu do zmian. Tam wszystko mniej więcej trybi. Przynajmniej tak mi się wydaje

MSZ

Waszczu był lepszy. Tutaj przekonać się nie dam. Czaputowicza określiłbym jako ciepłe kluchy. Jest bo jest. Ale nie widzę na horyzoncie rasowego dyplomaty który mógłby go zastąpić

Minister finansów

Teresa Czerwińska jak i Kwieciński robią wrażenie pozytywne. Ich widok działa na mnie uspokajająco i poprzez to śpię spokojnie. Nie mam pytań ani zbędnych odpowiedzi. Pozytywne wrażenie robi na mnie też minister rolnictwa. Chłopisko chce dobrze, szarpie się i ma pojęcie o temacie jak zauważyłem. Gowin też nie wzbudza większych kontrowersji

Minister zdrowia

Mało wyrazisty gość, chodzi niczym śnięta ryba. Bez większego zaangażowania i bez ikry. Nie jest dobrze, ale tragicznie też nie. Czeka nas dyskusja na temat szczepionek gdzie stawia się ordynarnie fałszywą linię podziału aby zdyskredytować tak zwanych antyszczepionkowców. Podczas gdy nikt bądź prawie nikt nie jest przeciw. Linia podziału jest pomiędzy tymi co chcą karania matek które nie chcę szczepić a tymi którzy temu się sprzeciwiają i chcą aby było tak, jak jest w świecie cywilizowanym. Czyli konsultacja z fachowcem na której masz prawo odmowy. To nie musi być terror. Tu może być osiągnięta harmonia. To nie jest kołchoz i urawniłowka. To są sprawy indywidualne. Minister wydaje się tutaj ulegać presji lobbystów i innych terrorystów, ale chyba na odwołanie za wcześnie

 

Na te długie jesienne wieczory największe dzieło Marillion jak dla mnie. Popis wokalny Fisha i gitarzysty. Smaczek niespotykany w dzisiejszych czasach

https://youtu.be/Rxp5KJOHqmI

 

 

 

© bieżące komentarze
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci